poniedziałek, 12 stycznia 2015

"Zakochać się" Cecelia Ahern

Cecelia Ahern jest ostatnio bardzo rozchwytywaną pisarką. Jej powieści są pełne wartościowych myśli, a akcja jest wartka i pozbawiona banału. Dawno, dawno temu czytałam „P.S kocham cię” tej autorki i pomimo mojego młodego wieku, niezmiernie cierpiałam wraz z bohaterką. Teraz, gdy jestem ciut starsza, Ahern trafia w moje serce po raz drugi. Tym razem czytałam jej bestsellerowe „Zakochać się”, a gdy pomyślę sobie, ile jeszcze wspaniałych książek tej pisarki czeka na mnie, aż nie mogę ukryć zdumienia. Niedługo trafi do mnie „Love, Rosie” i już zacieram na nią ręce.

Dzięki „Zakochać się” poznajemy Christine Rose, która jest bohaterką dość specyficzną, zaczytującą się we wszelkich poradnikach, ponieważ nie potrafi podjąć samodzielnie żadnej, nawet błahej, decyzji. Pewnego mroźnego wieczoru, Christine stłamszona morałami z poradników, wychodzi na spacer. Przechadzając się przed dubliński most, zauważa człowieka próbującego z niego skoczyć. Kobieta natychmiast podbiega do mężczyzny i powstrzymuje go przed popełnieniem samobójstwa, proponując mu pomoc. Przez kolejne czternaście dni ma przekonywać Adama Basila o sensie życia. Gdy ten zgadza się na jej propozycję, Christine z jednej strony czuje ulgę, ale tak naprawdę nie ma pomysłu jak wywiązać się z umowy i danego mu słowa.

Gdy Adama porzuca narzeczona, nie potrafi on poradzić sobie w pojedynkę. Jego duma została zraniona, a serce krwawi. Gdy pragnie skończyć ze swoim życiem raz na zawsze, na jego drodze staje Christine. Zawierają umowę, do której Adam nie jest przekonany. Zgodził się tylko dlatego, że kobieta obiecała mu odzyskać narzeczoną  i utracony sens życia. Ale do czego mogą doprowadzić wspólnie spędzone dwa tygodnie dwojga nieznajomych sobie ludzi? Czy Christine uda się zrobić wszystko, by życie Adama nabrało kolorowych barw? Czy uchroni go przed… śmiercią?

Odkąd „Zakochać się” Cecelii Ahern ukazało się w zapowiedziach, od razu zapragnęłam tę powieść przeczytać. Ale, z ręką na sercu, podchodziłam do niej trzy razy. Ale jak się okazuje, do trzech razy sztuka. Gdy przebrnęłam przez pierwsze rozdziały, zatraciłam się w tej powieści. Czytałam, czytałam i czytałam. Nie mogłam się oderwać. A teraz mogę się jedynie cieszyć, że z niej nie zrezygnowałam. Bo „Zakochać się” to pełna ciepła i humoru powieść, dobitnie przedstawiający tematy dla nas trudne i problemy coraz częściej spotykane w XXI wieku. A ja właśnie tego szukam w powieściach kultury popularnej. Ahern tą powieścią udowadnia nam, że życie może być piękne, nawet mimo przeciwności losu. I warto dam mu szansę. Nie zrezygnujmy z tego daru. Cieszmy się nim i doceniajmy każdą chwilę, bo to one nas czegoś uczą. A w międzyczasie sięgnijmy po prozę Cecelii Ahern, bo to znakomita pisarka, której utworów się nie czyta, je się po prostu wchłania.

Książka bierze udział w wyzwaniu CZYTAM OPASŁE TOMISKA

Tytuł: Zakochać się
Autor: Cecelia Ahern
Wydawnictwo: Akurat
Rok wydania: 2014 
Liczba stron: 413
Moja ocena: 7/10

6 komentarzy:

  1. Chętnie przeczytam, ale najpierw zapoznam się z ,,Love, Rosie", która już od miesiąca czeka na moim stosiku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam zamiar niedługo przeczytać "Love, Rosie" :)

      Usuń
  2. Faktycznie, autorka coraz częściej gości na blogach recenzenckich. Mam tej autorki "Pamiętnik z przyszłości" od którego rozpocznę przygodę z autorką i wtedy zdecyduję, czy sięgnę po jej inne tytuły, chociaż i tak bardzo kuszą po dość dobrych ocenach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat "Pamiętnika z przyszłości" nie czytałam, ale proza tej autorki jest zazwyczaj ciekawa i godna uwagi. :) Warto próbować.

      Usuń
  3. Po "Love, Rosie" marzę o poznaniu reszty dzieł tej autorki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem, sama mam ochotę przeczytać wszystkie książki Ahern. ;-)

      Usuń