Tytuł: Stulecie Winnych
Autor: Ałbena Grabowska
Wydawnictwo: Zwierciadło
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 356
Moja ocena: 9++/10
Ałbena Grabowska to wspaniała polska powieściopisarka. Nie
czytałam wszystkich jej książek, a te które miałam okazję przeczytać, okazały się wyjątkowe. Jednak teraz autorka
powaliła wszystkich na łopatki. Jej „Stulecie Winnych” jest najlepsze. I cieszę
się, że to saga rodzinna. Dzięki temu będę miała jeszcze możliwość spotkać się
z bohaterami i dowiedzieć się jakie były ich dalsze losy i czy wojna pozostawi
ich wszystkich przy życiu.
1914 rok. Zbliża się wojna. Na świat przychodzą rudowłose
bliźniaczki – Maria i Anna. Podczas porodu umiera ich matka, a druga dziewczyna
ledwo uchodzi z życiem, dzięki czemu ma moc przewidywania przyszłości.
Stanisław Winny, ojciec dziewczynek, ma na wychowaniu jeszcze dwóch synów, w
czym pomaga mu daleka kuzynka, Andzia oraz jego matka, Bronisława, z mężem. Gdy
w lipcowy poranek, Antoni, ojciec Stanisława, wybiera się do lasu na grzyby,
widzi „Ruska”, który chciał go zabić. A to oznacza tyle, że wojna już się
zaczęła i nastały dla nich ciężkie czasy. Teraz już nic nie będzie takie, jak
kiedyś. Nastaje głód, przychodzi śmierć. Jedyną nadzieją dla rodziny Winnych i
całego miasteczka Brwinów, jest koniec wojny. Ale nie każdy wróci z niej żywy.
Istotną rolę w tej powieści stanowią bliźniaczki. Anna Winna
to chłonna wiedzy, spokojna dziewczynka. Odwiedza starego, bogatego Stanisława
Lilpopa, który pożycza jej mnóstwo książek i opowiada o podróżach. Jego córka,
Anna Lilpop, wyszła za mąż za Jarosława Iwaszkiewicza. A historia tej książki
jest historią prawdziwą, co stanowi ogromny plus dla tej powieści.
Maria Winna, starsza bliźniaczka, wyciska z życia, ile tylko
się da. Najważniejsze są dla niej szaleństwa, kontakty towarzyskie, spotkania z
przyjaciółmi w kawiarni. Od siostry różni ją niemal wszystko, mimo to bardzo
się kochają i lubią razem spędzać czas. Ogromną rolę w życiu dziewcząt stanowi Paweł,
którego poznały w szkole, tuż po wojnie. Ten chłopiec namiesza w ich życiu, ale
zostanie przy nich do końca. Obie kobiety (już dorosłe) będą go kochały. Tylko
której z bliźniaczek Winnych, mężczyzna odda swoje serce? A którą wybierze?
Taką książkę mogła napisać tylko Ałbena Grabowska. Dawno nie
czytałam nic bardziej ambitnego i wartościowego. „Stulecie Winnych” to pierwsze
miejsce w rankingu najlepszej, przeze mnie czytanej powieści w 2014 roku. Czekam
niecierpliwie na kolejną część sagi i już wiem, że autorka, dzięki tej
powieści, należy do grona moich ulubionych pisarek, której powieści mogę brać w
ciemno. Nie dość, że książka dotyka czułego dla nas tematu pierwszej wojny
światowej, to porusza historię życia Stanisława Lilpopa, założyciela miasta
Podkowa Leśna, którego córka wyszła za, wtedy jeszcze początkującego poetę, Jarosława
Iwaszkiewicza. Ta opowieść zainspirowała mnie na tyle, że odwiedzę to miasto
oraz Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku. Z tej książki
dowiedziałam się więcej ciekawych, ludzkich rzeczy o wojnie, niż z podręcznika
szkolnego. Jeżeli chcecie poznać najlepszą w tym roku książkę, sięgnijcie po „Stulecie
Winnych” Ałbeny Grabowskiej, a ja już zacieram ręce na kolejny tom, który
rozpocznie się drugą wojną światową i… porodem. ZACHĘCAM!
A jaka jest Wasza najlepsza książka roku 2014?
Książka bierze udział w wyzwaniu CZYTAM OPASŁE TOMISKA

.jpg)
.jpg)
.jpg)




.jpg)